Dlaczego goście wolą rezerwować przez internet
Coraz więcej osób wybiera lokal wieczorem na telefonie i nie chce czekać do rana na odpowiedź. Rezerwacja online pozwala im zająć stolik od razu, kiedy decyzja jest świeża. Jeśli Twój lokal takiej opcji nie ma, część gości po prostu wybierze sąsiada, który ją oferuje.
Dla restauracji to także mniej pracy. Obsługa nie notuje telefonicznych rezerwacji na kartkach, nie oddzwania i nie pyta trzy razy o liczbę osób.
Jak wygląda rezerwacja po stronie gościa
Gość znajduje Twój lokal w katalogu RestauracjaKrakow albo wchodzi z linku na Twojej stronie. Wybiera datę, godzinę i liczbę osób, a następnie zostawia imię i kontakt. Całość zajmuje chwilę i nie wymaga zakładania konta ani płacenia.
Po wysłaniu rezerwacji gość dostaje potwierdzenie, a przed wizytą przypomnienie. Jeśli plany się zmienią, może odwołać termin sam, dzięki czemu stolik wraca do puli, zanim zrobi się za późno, żeby go komuś zaproponować.
Co widzisz po stronie lokalu
W panelu każda rezerwacja ma datę, godzinę, liczbę osób i dane kontaktowe. Możesz dodać notatkę o uczuleniach, okazji albo prośbie o miejsce przy oknie. Obsługa na zmianie widzi aktualną listę, bez przepisywania jej z kilku miejsc.
- kalendarz dnia i tygodnia z podziałem na sale,
- filtr rezerwacji potwierdzonych i oczekujących,
- możliwość zablokowania terminów na wydarzenia prywatne i dni wolne,
- osobna skrzynka dla zapytań grupowych, które wymagają oferty.
Widżet na własnej stronie lokalu
Jeśli masz własną stronę, plan Wzrost daje widżet rezerwacji, który wstawiasz w wybrane miejsce. Gość nie opuszcza Twojej witryny, a rezerwacja i tak trafia do tego samego kalendarza co zgłoszenia z katalogu.
Dzięki temu nie prowadzisz dwóch systemów i nie ryzykujesz, że ten sam stolik zostanie zarezerwowany dwa razy.
Koszt zamiast prowizji od rachunku
Gość korzysta z wyszukiwania i rezerwacji bez opłat. Lokal płaci stały abonament: Profil 199 zł, Wzrost 499 zł, Sieć 1 299 zł netto miesięcznie, plus 23% VAT, a przy płatności rocznej cena spada o 50 procent. Wystawiamy fakturę VAT.
Nie pobieramy procentu od rachunku, więc koszt rezerwacji nie rośnie wraz z liczbą gości. Wystarczy jedna dodatkowa grupa w miesiącu, żeby abonament się zwrócił, a każda kolejna rezerwacja poprawia wynik.
Jak ograniczyć nieodebrane rezerwacje
Rezerwacja, na którą gość nie przychodzi, to stracony stolik. Potwierdzenie i przypomnienie przed wizytą znacząco zmniejszają ten problem, bo gość ma okazję odwołać termin zawczasu, a Ty możesz zaoferować stolik komuś innemu.
Możesz też ustawić limit liczby osób przy jednej rezerwacji i wymagać kontaktu telefonicznego dla większych grup. Dzięki temu zwykłe rezerwacje przechodzą bez Twojego udziału, a grupy trafiają do osobnej ścieżki zapytań, w której omawiasz menu i zaliczkę. Taki podział odciąża obsługę i chroni przed sytuacją, w której duża grupa zajmuje kilka stolików bez ustaleń.